Historia cz.2 czyli jak powstał pierwszy drink

Pierw­szą defi­ni­cja cock­tailu 1806 r. Historia bar

Cock­tail i jego histo­ria cz.2 czyli jak powstał pierwszy drink

Zastanawiało was kiedyś, kto i gdzie pierwszy raz wypowiedział słowo cocktail, patrząc na napój mieszany? Kilka histori, nie wiadomo która prawdziwa, ale każdą z nich warto znać. Dzisiaj przybliżymy wam opowieść, powstania słowa cocktail. Zapraszamy..


Cock­tail-to zimny napój, mie­szany z wina, alko­holu desty­lo­wa­nego, a także  innych aro­ma­ty­zu­ją­cych skład­ni­ków.
 
Ofi­cjalna defi­ni­cja słowa „Cock­tail”, według naj­więk­szego i naj­no­wo­cze­śniej­szego słow­nika inter­ne­to­wego Mer­riam-webster.
 


 
To dosyć roz­le­gła defi­ni­cja, ale zna­ko­mi­cie odzwier­cie­dla nowo­cze­sne prak­tyka odno­sząca się do nie­mal każ­dego napoju mie­szanego.
 
Pierw­szą defi­ni­cja cock­tailu 1806 r. Historia bar
Pierw­sza defi­ni­cja słowa cock­tail 1806 r.

Fakty dotyczące powstania słowa cocktail

Pierw­szą opu­bli­ko­waną defi­ni­cją słowa Cock­tail poja­wiła się w doku­men­cie:The Balance and Colum­bian Repo­si­tory”1806 roku. Tłu­ma­cze­nie tej defi­ni­cji, brzmi następująco:

„Cock­tail to sty­mu­lu­jący alko­hol, skom­po­no­wany na bazie dowol­nego alko­holu, cukru wody i bit­tersów (ang. gorz­kich nale­wek).” 

To defi­ni­cja którą, i dziś na­dal można by użyć, w celu okre­śle­nia ide­al­nego cock­tailu. Ludzie two­rzyli i mie­szali drinki od wie­ków, pre­kur­so­rami cock­taili, były tak zwane z języka ang. „fizz, juleps,todies”, popularne już w początkach XVI wieku. Lecz tak naprawdę, dopiero na prze­ło­mie XVII i XVIII wieku napoje mie­szane, stały się bardzo popu­larne. Zaczęto o nich pisać, w książ­kach histo­rycz­nych i kro­ni­kach.

Nie jest jasne kto, kiedy i gdzie zaczął two­rzyć pierw­sze recep­tury drin­ków, ale jest pewne że to wła­śnie w tych cza­sach, miało miejsce powstanie oddzielnej kate­go­rii napo­jów mie­sza­nych, okre­ślonej mia­nem cock­tailu. Nato­miast pierw­sze ofi­cjalne pra­sowe odnie­sie­nie, do frazy cock­tail to arty­kułu w gaze­cie "Far­mers Gabi­net„ (wydana w kwiet­niu 1803 roku w New Hamp­shire). Redak­tor opi­suje pewien napój mie­szany, który nazywany jest przez niego „loun­ger” (co w tłumaczeniu z ang. oznacza leżak). Nama­wia on w nim również, do wypi­cia go jako lekarstwo. O bardzo wczesnych jak na takie napoje porach, zaleca spożycie nawet przed 11 rano. Lekarstwo które ma nam pomóc, nie w czym innym jak właśnie w celu uśmieżenia skutków. Pewnej choroby dnia poprzedniego, nie obcego zapewne pełnoletnim czytelnikom zatrucia alkoholowego, czyli potocznie zwanego kaca:

Wypij szklankę cock­tailu- dosko­nały dla twej głowy.”- gło­szą słowa redak­tora.

Nie jaki Dawid Won­drich. Zapisał się w annałach histori, opi­sując pierw­szą znaną recep­turę cock­tailu. Zrobił to w liście do swego przy­ja­ciela, kapi­tana J. E Ale­xan­dra dział się to w 1831 roku. W liście tym, nama­wia swego przy­ja­ciela do połą­cze­nia brandy, ginu i rumu. A o to dokładny cytat, słynnego listu:

a third of the spi­rit to two-thirds of the water; add bit­ters, and enrich with sugar and nut­meg…”

A to tłumaczenie:

1/3 cock­tailu sta­no­wi połą­czenie ginu, rumu i brandy. 2/3 natomiast woda wzbogacona cukrem, z gałką musz­ka­tu­łową

 

Skąd się wzięła nazwa Cock­tail?

Ist­nieje wiele histo­rii, które opowiadają o rzekomym pocho­dze­niu słowa „Cock­tail”. Jak to zwy­kle bywa, nie­które są zabawne inne nie­do­rzeczne, a jeszcze imne nie­wia­ry­godne. Jak myśli­cie, czy któ­raś z nich jest praw­dziwa? Zapraszamy, do zapoznania się z nimi poniżej.

 

Historie i opowieści, o powstaniu słowa cocktail

  • w XVIII wieku bar­dzo modne w Ame­ryce Pół­noc­nej, były kogu­cie walki. Zwy­czaj ten, na fali mody dotarł z Ame­ryki Połu­dnio­wejKara­ibów, szybko stał się bardzo popularny. Takie wyda­rze­nia, zwy­kle miały miej­sce przed miej­sco­wym salo­onem czy obe­rżą. Nie pisaną tra­dy­cją natomiast, była „kolejka” dla widzów, która sta­wiał wła­ści­ciel zwy­cię­skiego koguta. Jedną z histo­rii głosi, że po takiej wła­śnie walce, którą obser­wo­wało nad wyraz wielu widzów. Bar­man, nie mając w zapa­sie tak dużej ilo­ści trunku, jednego rodzaju. Wlał zawartość kilku róż­nych bute­lek, do jed­nego dużego naczy­nia. Następnie, prawdopodobnie w celu uczczenia, zwycięskiego ptaka. Zamie­szał napój, używając pióra z ogona prze­gra­nego koguta.
  • kolejna z histo­rii, z seri o powsta­niu Cock­tailu. Znajduje się w książce, noszącej tytuł „The Spy” (James Feni­more Cooper, 1821). Jeden z wątków, to perypetie bar­manki o pseudonimie „Betty Flan­gan”. Wielu twier­dzi że boha­terka noweli, miała swój wzo­rzec w real­nym świe­cie. Zachowano nawet zapiski dotyczące personali kobiety, która mógł by być realną inspiracją pisaża. Rzekomo, miała to być barmanka, Cathe­rine „Kitty” Hustler. Kitty jest postacią autentyczną, pra­co­wała w salo­onie „Four Cor­ners”, na pół­nocy od Nowego Yorku. Nowela opi­suje zabawne pery­pe­tie żołnierza, walczącego podczas rewolucji Amerykańskiej. Jednym z wątków jest historia pani Flanagan, która swoimi poczynaniami, miała zapoczątkować nazywanie napojów mieszanych, cocktailem. Powsta­nie nazwy, miało powstać w wyniku sprytnej zemsty naszej bar­manki. Osobą która podpadła naszej Betty, miał być jeden z fran­cu­skich żoł­nie­rzy. Sta­cjo­nujący w bazie mieszczącej się, w nie­du­żej odle­gło­ści od salo­onu. Tenże wojak posia­dał koguta, który strasz­nie dener­wo­wał naszą bar­mankę. Ptak dreczył ją, budząc codziennie o świcie głośnym pia­niem. W ramach zemsty, pani Flanagan przy­go­to­wała dla żoł­nie­rza drink. Napój któ­rego składniki, zostały zamie­szane pió­rem, pochodzącym z ogona jego zaginionego uko­cha­nego ptaka. Nie wia­domo czy Betty była inspi­racją dla Kitty, może jednak było wręcz odwrot­nie? Czy któ­raś z pań, jest twórcą pierw­szego napoju mieszanego, który zyskał miano cock­tailu? To niestety, rów­nież pozo­sta­je tajem­ni­cą…

     

    Historia cocktailu the spy betty flanagan
    "The Spy" nowela, opowiadająca historie Betty Flanagan
  • Istnieje również pewne grono, bada­czy naszego zagad­nie­nia. Które tłu­ma­czy powsta­nie słowa Cock­tail, podo­bień­stwem kolo­ro­wych drin­ków, do róż­no­barw­nych ogo­nów kogu­cich. Jednakże, śmiem poddawać w wąt­pliwość taką opcje. Alko­hol w tam­tych cza­sach, nie był wcale taki różno barwny i kolo­rowy. Wiekszość destylatów w tamtych czasach, była bezbarwna. Dzisiejsze czasy i rozwój chemii, przyniosły cała game różnorakich, nie koniecznie naturalnych barwników. To oczywiste że różnokolorowe alkohole, to tysiące możliwości, patrząc przez pryznat kompozycji i zabawy kolorami. Lecz w porów­na­niu do dzi­siej­szych "tęczówek", czasy powstania cocktailu wypa­dają blado. Co prawie wyklucza, że słowo zostało stworzone w taki sposób.
  • Kolejna z historii, pochodzi prosto z Bry­tyj­skiej publi­ka­cji czasopisma „The Bar­ten­der”, wydanej w 1936 roku. Pocho­dze­nie nazwy cock­tail, według powyższej publikacji. Związane jest z zwrotem używanym w slangu, grupy społecznej pracującej na statkach, czyli jednym słowem mary­na­rzy. Według felietonu, mieli oni zapo­ży­czyć ten zwrot, od rodowitych Mek­sy­kan. Dokładniej że słowo zostało stworzone z tłumaczenia nazwy tra­dy­cyj­nego napoju, pochodzącego z ubie­głego wieku. Nazy­wa­nego przez Indian, „Colla de gallo”. Co w wol­nym tłu­ma­cze­niu ozna­cza wła­śnie, kogu­ci ogon. Nazwa napoju mieszkańców Ameryki Północnej, pochodziła od sposobu w jaki był przygotowywany. Mianowicie był on mie­szany, dłu­gim korze­niem którego kształ­t do złudzenia przy­po­minał wła­śnie, piękny koguci ogon.
    Jerry Thomas "How to mix a drinks" historia cocktail drink
    Jerry Thomas "How to mix a drinks"
  • Istnieje również szansa, że tak bliskie nam słowo, jakim jest cocktail. Zostało zaczerpnięte, ze zwrotu, jakim określano pewien napój. Chodzi o mieszanine zle­wek, z pozo­sta­ło­ści zalegających, w becz­kach po piwie.  Określanych nie zbyt pozytywnym mianem, z jezyka ang. "cock­tail tailings", co mogło oznaczać "kogucie ogony" jak również „odpady-odchody koguta”. Jak nie trudno się domyśleć, był to alko­hol szczególnie popu­lar­ny w wśród klas niż­szych. Ze względu na swoją niską cenę, wąt­pliwa jakość i niepewne pochodzenie.
  • Kolejna z tez głosi, jako by Cock­tail pocho­dził od nazwy napoju. Napoju również związanego, z walkami kogutów. Lecz chodzi o zupełnie inne napoje, niż opisywane do tej pory. Zało­że­niem tego trunku, było wzmoc­nienie przed walka, jak i zagrzanie do niej, głównych bohaterów widowiska. Mieszanka różny składników, była podawana wprost to dziobów mających walczyć ptaków. Czy sądzicie że określenie cocktail, może być zapożyczone od tego napoju?
  • Kolejna z histo­rii, to twierdzenie, że wyraz mógł dotrzeć, aż z regionu Fran­cji. Miało to mieć miejsce za sprawą słyn­nego napoju, pucharu jajecz­nego zwa­nego cocqu­etle. Spe­cjał owy, miał dotrzeć do Ame­ryki za sprawą pana Anto­ine Ame­die Pey­chaud, pocho­dzący z Nowego Orle­anu. Zasły­nął on za sprawą wła­snej receptury, nietypowym spo­so­bem na jajeczny przy­smak, który mie­szał z pey­chaud bit­te­rem swo­jego autor­stwa. Histo­ria głosi że nie każdy gość Pey­chaud, mógł wymó­wić fran­cu­ską nazwę, a więc ewoluowała. Z czasem ule­gła prze­kształ­ce­niu, w uży­wane po dziś dzień słowo Cock­tail.
  • Zwrot cock­tail, może mieć także swe korze­nie, w zamierz­ch­łej prze­szło­ści. Istnieje opcja, że pocho­dzi od imie­nia aztec­kiej bogini Xochitl[/ SHO-cheetl / ], co oznacza "kwiat" w języku plemienia nahuatl. Xochitl była także imieniem, mek­sy­kań­skiej księż­niczki. Która w historia opowiadających o czasach kolonizacji Ameryki, przy­go­to­wy­wała napoje dla ame­ry­kań­skich żoł­nie­rzy.
  • XVIIIXIX wieku naj popu­larniejszym, a zarazem najefektywniejszym środkiem tranaportu, było wyko­rzy­sty­wa­nie koni pocią­go­wych. Wykształ­ciło się w związku z tym, powie­dze­nie „trzy­mać się jak kogut końskiego ogona”. Histo­ria mówi że pewien czy­tel­nik napi­sał list, do redakcji „The Balance and Colum­bian Repo­si­tory”, w któ­rym porównywał stan upo­je­nie alko­holowego, a okre­ślił dokład­nie tym samym stwier­dze­niem. Ewolucją tego wyrażenia, miał by być wyraz cocktail.

     

    Historia cocktailu dawid wondrich
    Bar book Dawida Wondricha
  • Popu­lar­ność koni w tam­tym okre­sie, a w szczególności konnych wyścigów. Które łaczył w sobie nute sportowej rywalizacji, jak i hazardu. Rów­nież w specyficznej tezie, mogły przyczynić się do powsta­nia słowa Cock­tail. Stad­niny i wła­ści­ciele koni dążyli do perfekcji, pró­bo­wali krzy­żu­jąc rasy wyho­do­wać nowe lep­sze konie wyścigowe, posiadające najlepsze cechy danej rasy. Ten proceder krzyżowania ras, nazy­wano potocznie cock-tails. Zwa­żyw­szy na ogromną popu­lar­ność napo­jów mie­sza­nych w Ame­ryce, a także równie duże zainteresowanie wyści­gami kon­nymi. Istnieje szansa,  że z krzy­żo­wa­nia ras zwierząt słowo zostało zapo­ży­czone, do "krzyżowani" czyli mixowania różnych alko­holi w cocktaile.
  • XVIII wieku bar­mani i właściciele lokalów, mających w ofercie alkohol. Czę­sto prze­cho­wy­wali drogocenny płyn, w cera­micznych, charakterystycznych pojem­ni­kach, mają­cych kształt koguta. Gdy któryś z gości chciał zamówić kolejną kolejkę, stukał w cera­miczny koguci ogon, co było znakiem dla obsługi żeby podać kolejną porcje. Możliwe że kształt karafki, lub rytuał zamawiania, to pierwowzory dające finał w nazwaniu napojów mieszanych, cocktailem.
  • George Bisho­p’s w książce „The Booze Reader: A Soggy Saga of Man in His Cups” (1965), pisał… „słowo Cock­tail pocho­dzi z Anglii, gdzie naj­pierw uży­wały go kobiety lek­kich oby­cza­jów. Które były pożą­dane ale nie czy­ste, jak cocktaile. Następ­nie zaczęto okre­ślać nim doda­wa­nie lodu do bry­tyj­skiego ginu, a każdy wie że może być wszystko tylko nie lód!!”

 

Która historia jest prawdziwa?

Historia cocktailu, pochodzenie nazwy koguci ogon
Medal, na którym znajdziemy zwrot cocktail

Jak sami widzi­cie, wiele jest histo­rii pró­bu­ją­cych nam przy­bli­żyć moment, a także oko­licz­no­ści użycia pierw­szy raz zwrotu cock­tail. Lecz nie­prze­nik­nione mroki dzie­jów, nie­ubła­gany czas, brak treści pisanych z tamtych czasów, spra­wił że nie mamy pewności co do historii nazwy cocktail. Niestety już ni­gdy jej nie będzie, już nigdy jednoznacznie nie stwierdzimy, kto był odkrywcą, a wręcz wynalazcą tego kultowego słowa. Być może, że każda z tych histo­rii posiada cząstkę praw­dy… A jeśli wszyst­kie są tylko fik­cją? Zmy­ślonymi histo­riami, być może nawet przez samych barmanów, którzy prze­ka­zy­wali je kolej­nym poko­le­niom, tworząc swoisty rodzaj legend?

W raz z roz­wo­jem bar­mań­stwa w naszym kraju. Słowo cock­tail, coraz czę­ściej koja­rzy się z mieszanym napojem alkoholowym, a nie shakiem owocowym. Jak również nazwa Cock­tail Bar, koja­rzy się bardziej z miej­scem, gdzie doświad­czeni bar­mani two­rzą swoje mik­stury, a nie koniecznie jak kiedyś z loka­lem, gdzie zjemy deser lodowy, gofry czy omlet. Cie­szę się że mogłem przy­bli­żyć Wam, chwilę w któ­rych powsta­wały podwaliny naszej wspólnej pasji. Goście w naszych miejscach pracy, chętnie posłuchają historii Betty Flanagan, jak również innych przypuszczeń co do powstania koguciego ogona. Bo czy taka opowieść nie stworzy klimatycznego wieczoru? Historie wyrwane z zamierz­ch­łych czasów, popijane dobrym sin­gle mal­tem… To napewno bardzo ciekawy sposób, żeby zainteresować naszych gości i zachęcić do ponownego odwiedzenia.

Jak uważacie, nasi drodzy czytelnicy? Która historia jest prawdziwa? Czy może według was wszystkie są mało wiarygodne, a słowo cocktail powstało w zupełnie inny sposób? Lub ktoś z was, słyszał inną opowieść o cocktailu? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach, lub do kontaktu z naszymi redaktorami, korzystając z zakładki kontakt, lub pisząc e-mail bezpośrednio na nasz adres:

redakcja@barwikipedia.pl

 

Jak wam się podobają nasze artykuły? Zapra­szam do śle­dze­nia innych wpisów, a takż do komen­to­wa­nia naszego bloga!! Pozdrawiamy Bar Wikipedia!

Oceń ten post

Podobne wpisy

2 myśli na temat “Historia cz.2 czyli jak powstał pierwszy drink

  1. Uwielbiam tą akcję! I chętnie wezmę udział w kolejnej

  2. ... [Trackback]

    [...] Informations on that Topic: barwikipedia.pl/historia-cz2_10/ [...]

Dodaj komentarz